Ubezpieczenie auta w leasingu

Temat ubezpieczeń komunikacyjnych szczegółowo poruszaliśmy w poprzednim naszym wpisie. Dziś skupimy się na kwestii, w jaki sposób powinna być ustalona suma ubezpieczenia auta w leasingu. Suma ubezpieczenia to nic innego jak maksymalna suma pieniędzy, jaką ubezpieczyciel wypłaci w przypadku szkody. Zazwyczaj w przypadku leasingu do dyspozycji mamy 3 warianty:

  • ubezpieczenie od wartości brutto
  • ubezpieczenie od wartości netto
  • ubezpieczenie 50% VAT

Ubezpieczenie od wartości brutto

Jeśli zastosujemy ten wariant ubezpieczenia to maksymalna odpowiedzialność ubezpieczyciela opiewa na całą wartość brutto. Innymi słowy oznacza to, że firma ubezpieczeniowa wypłaci odszkodowanie wraz z podatkiem VAT. Ubezpieczenie od wartości brutto powinni wybierać:

  • klienci indywidualni zawierający umowę leasingu konsumenckiego
  • podmioty, które nie są płatnikami podatku VAT

W wyżej wymienionych przepadkach nie ma możliwości odliczenia podatku VAT od szkody – to raz, a dwa – w przypadku, kiedy auto zostałoby ubezpieczone od kwoty netto to wyżej wymienieni leasingobiorcy musieliby pokryć podatek VAT od szkody z własnej kieszeni. Warto nadmienić, że opisana wyżej forma ubezpieczenia będzie najdroższą opcją z opisanych.

Asysta szkodowa – alternatywa dla ubezpieczeń od wartości brutto i 50% VAT

Coraz bardziej popularnym rozwiązaniem stosowanym przez leasingodawców jest tak zwana usługa asysty szkodowej, która w tym momencie niweluje problem VAT. Wybierając takową usługę mamy pewność, że wszystkie szkody częściowe są w całości likwidowane przez firmę leasingową. Daje to po pierwsze ogromną wygodę. Wystarczy jeden telefon na infolinię leasingobiorcy a ten załatwi za nas wszelkie formalności związane z likwidacją szkody, wskaże nam warsztat, w którym pojazd zostanie naprawiony, rozliczenie odbędzie się w sposób bezgotówkowy, a nawet możemy liczyć na auto zastępcze na czas naprawy. Dodatkowo jeszcze firma leasingowa dopłaci za nas podatek VAT od szkody.

Jak widać jest to bardzo wygodne rozwiązanie, które umożliwia nam ubezpieczenie pojazdu od wartości netto nawet, jeśli jesteśmy konsumentami lub nie jesteśmy płatnikami VAT. Warto jednak zaznaczyć, że nie każda firma leasingowa posiada taką usługę w swojej ofercie. Pamiętajmy również, że jeśli leasingobiorca posiada ową usługę w ofercie to naprawa pojazdu w trybie samodzielnym pociągnie za sobą dodatkową opłatę administracyjną. Rząd wielkości około 400 zł netto. Drugą kwestią jest szkoda całkowita lub kradzież pojazdu – nie każda asysta upora się z tą sytuacją. Wówczas wskazane będzie ubezpieczenie od wartości brutto.

Ubezpieczenie od wartości netto

Jeśli wybierzemy ubezpieczenie od wartości netto to do wartości netto sprowadza się maksymalna odpowiedzialność ubezpieczyciela. Przy szkodzie częściowej, jeśli warsztat wystawi firmie ubezpieczeniowej fakturę to tak pokryje tylko i wyłącznie jej wartość netto. Wartość VAT z kolei będzie musiał pokryć leasingobiorca. Ubezpieczenie od wartości netto powinni wykupić wszyscy leasingobiorcy będącymi płatnikami VAT, a dokładniej wszyscy ci, którzy mają prawo odliczyć 100% VAT od auta. Sprowadza się to do użytkowników aut ciężarowych i dostawczych. W przypadku osobówek sposób ubezpieczenia od wartości netto będzie odpowiedni w momencie użytkowania auta wyłącznie do celów służbowych.

Mając prawo do odliczenia 100% VAT nie ma problemu z dopłatą podatku VAT do szkody, gdyż przedsiębiorca i tak rozliczy sobie podatek VAT w kolejnej deklaracji.

Miejmy jednak również na uwadze możliwość skorzystania z asysty szkodowej, która opisana była powyżej.

Ubezpieczenie od wartości netto będzie najtańszym rozwiązaniem dla klienta.

Ubezpieczenie od wartości netto + 50% VAT

Taki wariant ubezpieczenia oznacza, że ewentualne odszkodowanie będzie wypłacone w kwocie netto i dodatkowo zostanie powiększone o połowę należnego podatku VAT. W praktyce, jeśli warsztat wystawi fakturę za naprawę auta, to ubezpieczyciel pokryje wartość netto z faktury plus połowę podatku VAT, a użytkownik pojazdu będzie musiał dopłacić brakującą połowę VAT.

Rozwiązanie to będzie idealne dla leasingobiorcy, który odlicza 50% VAT od użytkowanego pojazdu i zamierza naprawiać auto we własnym zakresie.

Jak nietrudno się również domyślić rozwiązanie to będzie droższe od ubezpieczenia netto i tańsze od brutto.

Autor artykułu: Grzegorz Baumgart